Nadal zastanawiam się, jakie ciasta przygotuję na te Święta. Mam tak wielu faworytów… Mak obowiązkowo musi być, ale może w tym roku zdradzę mój ulubiony makowiec zawijany na rzecz czegoś innego? A może zrobię dwa? Jeszcze nie wiem, ale moje serce na pewno krąży wokół tego ciasta. Przepyszny i bardzo prosty makowiec – wilgotny i aromatyczny, z jabłkami, bez mąki jest bowiem tak wyjątkowy, że ciężko mu się oprzeć. 🙂

Ten przepis podałam w ostatnim numerze magazynu „Uroda życia”, w którym pojawiły się moje nowe propozycje na świąteczne potrawy. Jednak ten przepis wcale nie jest nowy (chociaż opublikowałam go teraz po raz pierwszy) – w moim rodzinnym domu piekliśmy go wiele razy, ale… zupełnie o nim zapomnieliśmy! Przypomniała mi o nim moja cudowna i niezastąpiona Mama, gdy szukałam nowych, świątecznych pomysłów. Upiekłam go do sesji zdjęciowej, a potem od razu jeszcze kilka razy, ponieważ zrobił furorę i już wiem, że z pewnością pojawi się na świątecznych stołach moich przyjaciół, którzy się w nim zakochali. 🙂

Przed świętami możesz zrobić próbę generalną i spróbować upiec go w ten weekend! 🙂

Składniki na ciasto:

  • 200g – 250 g suchego maku*
  • 700g obranych jabłek (np. Rubinów)
  • 150g masła
  • 200g cukru (zamiast cukru możesz dodać miód, ksylitol – co wolisz, sprawdzaj tylko smak! Ilość cukru zależy też od rodzaju jabłek, więc próbuj…)
  • 6 czubatych łyżek kaszy manny (moja Mama używa czasem tartej bułki, ale kasza manna jest moim zdaniem zdrowsza) – uwaga, jeśli jesteś na diecie bezglutenowej to możesz użyć drobnej kaszki kukurydzianej)
  • 6 jajek z wolnego wybiegu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia bez fosforanów
  • 1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
  • szczypta soli
  • kilka kropli naturalnego ekstraktu migdałowego
  • 3-4 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczy
  • 4 łyżki rodzynek

Składniki na lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru (lub trochę więcej)
  • sok wyciśnięty z 1/2 cytryny
  • 1 łyżka gęstej śmietany

* Uwaga: możesz użyć gotowej masy makowej z puszki (bez konserwantów i chemicznych dodatków), ale wtedy należy radykalnie zredukować ilość cukru (lub zupełnie z niego zrezygnować) i zrezygnować z esencji migdałowej (powinna już być w gotowej masie).

Nie wszystkie gotowe masy w puszkach są dobre (w sekrecie, na ucho powiem Wam, że niestety nie jest dobra masa makowa wyprodukowana przez markę na literę B – przykro mi, ale niestety tak właśnie jest).

Ilość: gotowej masy możesz użyć pół puszki (na mniejsze ciasto) lub całą puszkę (na większe ciasto). Pozostałe składniki pozostaw w proporcjach takich, jak podałam w przepisie (nie musisz ich ani zwiększać, ani zmniejszać).

Wykonanie:

Jeśli używasz suchego maku, to najpierw opłucz go, zalej wrzątkiem i gotuj na małym ogniu przez 15 minut. Następnie osącz go sicie i zmiel w maszynce (drobne sitko!) 3 razy.

Piekarnik nagrzej do 180 st. C. Okrągłą formę do pieczenia (tortownicę) wysmaruj masłem i wysyp tartą bułką (aby ciasto nie przywarło do foremki).

Obrane jabłka zetrzyj na tarce i wyłóż na sicie, żeby odcisnąć sok.

Ubij sztywną pianę z białek ze szczypty soli, a następnie odstaw ją na bok.

Masło utrzyj z cukrem i cukrem waniliowym, dodaj żółtka, mak i pozostałe składniki ciasta. Na końcu dodaj kandyzowaną skórkę pomarańczy, rodzynki, jabłka i w całość wmieszaj delikatnie pianę ubitą z białek.

Ciasto wyłóż do szczelnej tortownicy. Piecz przez 1 godzinę.

Składniki lukru dokładnie wymieszaj ze sobą. Jeśli lukier będzie zbyt rzadki, dodaj trochę więcej cukru pudru. Lekko przestudzone ciasto posmaruj lukrem i udekoruj kandyzowaną skórką pomarańczy.

Gotowe ciasto możesz podawać z kawałkami świeżych pomarańczy lub z lekko podgrzanymi, mrożonymi wiśniami. Pycha!

Smacznego!

🙂