Po co ćwiczyć jogę?

Każda z nas ma inne oczekiwania w stosunku do jogi. Niektóre z nas ćwiczą, by mieć ładniejsze i sprawniejsze ciało. Inne po to, by pozbyć się stresu i osiągnąć spokój umysłu. Dla jednych joga jest drogą rozwoju duchowego, a inni ćwiczą z ciekawości lub tylko dlatego, że taka jest moda. Każdy powód jest dobry. Jeśli praktyka odbywa się regularnie (najlepiej przynajmniej dwa razy w tygodniu) i pod okiem dobrego nauczyciela, efekty na pewno będą pozytywne.

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z jogą, nie zrażaj się początkowymi trudnościami. Na zdjęciach czy filmach instruktażowych widzimy nauczycieli jogi w tak dziwnych i trudnych pozycjach, że można nieźle się przerazić. Joga to stopniowy postęp i praktyka , w ramach której umiejętności zdobywamy krok po kroku, a tempo nie jest ważne. Spokojnie należy robić to, co jesteśmy w stanie zrobić, i z pokorą wsłuchiwać się w swoje ciało. W jego ograniczenia, ale również możliwości, które stają się stopniowo coraz większe. To przynosi wiele radości.

Ważne jest, bo podczas ćwiczeń jogi nie rywalizować i nie konkurować ze sobą. By wzajemnie podnosić się na duchu, zachęcać i wspierać. Podczas ćwiczeń czasem niektóre osoby obok nas głośno wzdychają, sapią, jęczą, a czasem się śmieją. Właśnie tak uwalniamy skutki stresu. Na początku nie wiedziałam o tym. Ćwiczenia traktowałam jak świętość, więc wszelkie odgłosy bardzo mi przeszkadzały i irytowały. Jednak praktyka jogi polega właśnie na pokonywaniu swoich ograniczeń. Ćwiczymy, mimo że umysł uparcie powtarza, że dłużej nie jesteśmy w stanie, stara się nas przekonać, że to, co robimy, nie ma sensu. Lecz jeśli nadal ćwiczymy, wzmacniamy nie tylko ciało, ale również ducha. Stajemy się skoncentrowane i spokojne, choć inne osoby zakłócają nasz spokój. To nas hartuje i szlifuje nasze charaktery. Daje nam siłę na pokonywanie przeciwności w codziennym życiu.

Osoby, które ćwiczą regularnie, szybko odczuwają, że joga uwalnia od napięć i usuwa efekty stresu. Poprawia jasność umysłu i przynosi emocjonalną stabilność. Na poziomie fizycznym oczyszcza organizm z toksyn i reguluje pracę gruczołów. Wzmacnia układ nerwowy i immunologiczny, hamuje procesy starzenia. Przekonał mnie o tym widok wielu praktykujących osób. Ich jasność, promienność i świeżość bije na głowę wszelkie cuda medycyny estetycznej.

Joga wzmacnia nas i podnosi witalność, ponieważ uwalnia blokady i pozwala na swobodny przepływ energii. Wypełnia nas wewnętrznym spokojem i radością. Co prawda nie rozwiąże naszych życiowych problemów, jednak siła, którą dzięki niej możemy zdobyć, jest dużym wsparciem w radzeniu sobie z kłopotami i wyzwaniami codziennego życia.

 

Gdzie uczyć się jogi?

Szacuje się, że w Polsce jogę praktykuje już ponad 250 tysięcy osób! To bardzo dużo, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno niewiele z nas o niej słyszało, a cztery lata temu praktykowało 30 tysięcy osób. Każdego roku przybywa coraz więcej wyspecjalizowanych centrów jogi, zajęcia można również znaleźć w grafikach fitness klubów. Nie jest jednak łatwo trafić na naprawdę dobrych nauczycieli. Zostają nimi czasem osoby, które ukończyły zaledwie miesięczny kurs i otrzymały dyplom.

Nauczyciela jogi wybierajmy z dużą rozwagą. Ćwiczenia, które wykonujemy, muszą być dostosowane do stanu naszego zdrowia. Niektórych nie mogą wykonywać osoby cierpiące na dyskopatię, nadciśnienie czy wrzody żołądka. Moja przyjaciółka trafiła kiedyś do nauczyciela, który krzyczał do uczniów „odpręż się!”. Do takich osób po prostu nigdy więcej nie wracajmy, ale też nie zrażajmy się do jogi. Ludzie są różni, a gdy znajdziemy dobrego nauczyciela, wiele na tym zyskamy. Naprawdę warto się o to postarać. Moja nauczycielka jogi jest również moją nauczycielką życia. Ma w sobie ogromną siłę, łagodność, dobro, samodyscyplinę i mądrość. Jest zewnętrznie i wewnętrznie piękna, w sposób, który wykracza daleko poza kanony mody. Potrafi oddać się innym, nie ocenia i nie krytykuje. Cierpliwie motywuje uczniów do rozwoju i pracy nad sobą. Jest skromna przy jednoczesnym zachowaniu poczucia własnej godności. Dzieli się zdobytą wiedzą bez negowania doświadczeń innych. Jest pełna szacunku dla świata, przyrody, wszelkiego życia, a także dla siebie i ludzi. Moim zdaniem poza odpowiednimi certyfikatami i dyplomami ukończenia kursów właśnie takimi cechami powinien charakteryzować się dobry nauczyciel jogi.

 

Najpopularniejsze rodzaje jogi

Joga jest tylko jedna, lecz w ciągu kilku tysięcy lat praktykowało ją wielu nauczycieli, mistrzów i guru, którzy tworzyli swoje własne kierunki. Powstało mnóstwo szkół i technik jogi, jednak ich zadaniem jest osiągnięcie tego samego celu. Poprzez pozycje ciała (asany), synchronizację oddechu i koncentrację umysłu dochodzi do poszerzenia i oczyszczenia świadomości, co prowadzi do połączenia z „najwyższą świadomością”, która przejawia się w człowieku poprzez mądrość, dobro, miłość i prawdę.

 

Kundalini Joga

Jeden z najstarszych systemów świadomych ćwiczeń. Przez tysiące lat była praktyką ściśle strzeżoną przez specjalną linię mistrzów, którzy czynili ją dostępną jedynie dla wybranej grupy wtajemniczonych uczniów. Jest kompleksową wiedzą o człowieku i szeroko pojmuje jego ciało, umysł i energię. Praktyka Kundalini Jogi zwana jest diamentem, ponieważ zawiera w sobie wszystkie elementy jogi, to jest kilka milionów krij (wyjaśnienie poniżej). Jest wyjątkowo cenna – to najszybsza i najskuteczniejsza droga do osiągnięcia harmonii ciała, umysłu i duszy. W trakcie praktyki energia kierowana jest od podstawy do góry, wzdłuż kręgosłupa, aż do gruczołu szyszynki (środkowa części mózgu). Osiągnięcie świadomości jest więc na tym poziomie procesem chemicznym.

Wilki nauczyciel Yogi Bhajan przerwał długowieczną tradycję sekretu jogi kundalini w 1969 roku i rozpoczął trwające 36 lat nauczanie jej na terenie Kanady, USA i Europy. Jak sam twierdził, praktyka ta jest wyjątkowo potrzebna ludziom współczesnego świata i cenna dla nich, ponieważ jest odpowiedzią na problemy dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości. Przynosi szybkie i wymierne efekty, więc jest doskonała dla osób, które pragną łączyć praktykę z aktywnym życiem zawodowym oraz rodzinnym.

Systematyczna praktyka Kundalini Jogi przynosi szybkie i głębokie zmiany, korzystnie wpływa na kondycję fizyczną, umysłową i emocjonalną. Kształtuje charakter i osobowość. Na poziomie fizycznym następuje wyraźna poprawa zdrowia, ponieważ praktyka pobudza krążenie, uzdrawia system nerwowy i reguluje pracę gruczołów. Kundalini Joga pozytywnie wpływa na równowagę emocjonalną, podnosi odporność na stres, przynosi wewnętrzny spokój, poczucie radości i pewność siebie. Niweluje blokady emocjonalne, pomaga uwolnić się od toksycznej przeszłości i ograniczeń.

Praktyka (każda pojedyncza sesja) składa się z elementów, które tylko połączone w całość przynoszą szybkie i wymierne efekty:

  • krije – zestaw asan (ćwiczeń fizycznych) skomponowanych w określonej kolejności i czasie, dobrane precyzyjnie dla uzyskania określonego efektu;
  • pranajama – techniki oddechowe;
  • punkty skupienia wzroku – podczas ćwiczeń i medytacji wzrok zostaje unieruchomiony na punkcie między brwiami („trzecie oko”, co wyostrza intuicję), na czubku nosa lub na punktach w przestrzeni, co prowadzi do podniesienia poziomu koncentracji i skupienia;
  • mudry – pozycje dłoni, które odpowiadają za przepływ energii;
  • mantry i medytacje – oparte na wielowiekowej wiedzy, mądrości i tradycji
  • relaksacja– odpoczynek w pozycji leżącej, który powoduje wzmocnienie systemu nerwowego;

 

Joga ashtanga

Dynamiczna technika, której cechą charakterystyczną jest wykonywanie połączonych ze sobą sekwencji pozycji (asan) w ściśle określonej kolejności. Tworzą one niejako jeden płynny układ choreograficzny. W jednej serii występuje sześć asan, ułożonych stopniowo od najłatwiejszych do najtrudniejszych. Ściśle określona jest kolejność, wejście i wyjście z pozycji oraz czas ich trwania. Nie ma pomiędzy nimi przerw. Ćwiczenia trwają płynnie przez całą sesję i są połączone za pomocą dynamicznego oddechu (zwanego udżdżaji), któremu towarzyszy charakterystyczny, gardłowy dźwięk. Oddech kumuluje silną energię, co pomaga w wykonywaniu pozycji. W jednej pozycji wykonuje się zwykle pięć oddechów (trwa to około pół minuty).

Cechą charakterystyczną jogi ashtanga są również punkty skupienia wzroku (najczęściej czubek nosa lub miejsce między brwiami, czyli „trzecie oko”). Unieruchomienie wzroku wzmacnia koncentrację oraz pomaga w panowaniu nad umysłem, co wpływa na wzrost świadomości.

Nauczyciele jogi ashtanga przykładają dużą wagę do ćwiczeń prowadzących do panowania nad umysłem, który podczas praktyki jest zmuszony do skupienia się na wielu elementach jednocześnie: asanach (kolejność, długość trwania, ilość oddechów), „zaworach energetycznych” oraz punkcie skupienia dla wzroku. Jeśli umysł się wyłączy, wszystko się rozsypuje. Taka praktyka zmusza do absolutnej koncentracji na tym, co dzieje się wyłącznie tu i teraz, oraz nie pozwala myślom dryfować w dowolnym kierunku.

Praktyka ashtangi wyraźnie poprawia sprawność i kondycję fizyczną, a także sprężystość i elastyczność ciała. Oczyszcza z toksyn i wzmacnia organizm.

 

Hatha joga

Jest jedną z pierwszych i najbardziej znanych technik jogi na Zachodzie. Charakterystycznymi pozycjami tej praktyki jest siedzenie ze skrzyżowanymi nogami (pozycja lotosu), stanie na głowie oraz świeca. Znanych jest ponad dwieście asan, za pomocą których hatha joga wzmacnia system nerwowy, stymuluje pracę gruczołów i organów wewnętrznych, oczyszcza cały organizm. Ćwiczenia odbywają się w spokojnym, wolnym tempie.

Słowo „hatha” pochodzi od wyrażeń ha – słońce i tha – księżyc. Przepływ oddechu przez prawe nozdrze nazywany jest słonecznym, a przez lewe – księżycowym. Praktyka hatha jogi polega min. na regulacji oddechów.

O jodze Iyengara i jej twórcy przeczytasz tutaj.

 

Czy joga i filozofie wschodu to w Polsce nowa moda?

Zafascynowana jogą zaczęłam zastanawiać się nad historią jej krótkiej obecności w naszym kraju. Nurtowało mnie pytanie, czy joga rzeczywiście jest odkryciem ostatnich lat. Dlatego wybrałam się do antykwariatu na gruntowne poszukiwania. Ku mojej radości, ale również zdumieniu, udało mi się kupić kilka publikacji, które ukazały się w naszym kraju przed II wojną światową. Hatha-Joga Jogi Rama Czaraka została wydana w Warszawie w 1922 roku! Jeszcze wcześniej opublikowano Filozofię Jogi i okultyzm wschodni tego samego autora, a także Bhagawadgitę, którą z oryginału sanskryckiego przełożył doktor Stanisław Franciszek Michalski-Iwański. Przed II wojną światową ukazało się też polskie tłumaczenie książki Ścieżkami jogów Paula Bruntona, a Biblioteka Dzieł Wyborowych opublikowała Radża Jogi Ramakriszna autorstwa Jana Starża Dzierżbickiego. Czytamy w niej:

Azja stała się modą.

Uczeni nasi zaczynają podejrzewać coraz większe głębie duchowe w owych objawieniach prastarych. W życiu codziennym wpływ Azji spotykamy na każdym kroku: wszyscy rozprawiają już o jogach, reinkarnacjach, awatarach, karmie itd. (…)

Uczeni nasi starannie przetrząsają najdalsze zakątki Azji, poszukując starych tekstów, i można sobie wyobrazić łatwo, że przyjdzie czas, gdy wreszcie wszystkie dostępne skarby starych kultur zostaną przełożone na języki europejskie.

Nawet stosunkowo późne kwiaty mistycyzmu Azji, jak hymny sufich lub średniowieczne poematy tybetańskie i hinduskie, tłumaczone są w tempie pośpiesznym.       

Filozofowie nasi zachwycają się tymi nowymi źródłami. (…)

Głębokie są te tchnienia Azji!

Interesują one nie tylko filozofów zawodowych. Potężna falą rozlały się po Europie rozmaite tłumaczenia świętych ksiąg Azji. Księgarnie nie mogą nadążyć ich drukować. Wystarczy wspomnieć, gdy pierwsze wydanie kanonów buddyjskich zostało natychmiast wyczerpane, wydano drugie w sześciu tysiącach egzemplarzy. Natychmiast uległo temuż losowi. Wydano więc trzecie w trzydziestu sześciu tysiącach. A należy nadmienić, że są to szeregi dużych tomów, wydawnictwo kłopotliwe i kosztowne. Jest to tylko historia jednego tłumaczenia z wielu istniejących w danym języku!

 

Cóż za zaskoczenie! Warto więc to wszystko odkrywać dla siebie na nowo.

Powodzenia! 🙂