Pewna cudowna dziewczyna (pozdrawiam Cię Marzenko :), napisała mi, że stęskniła się za moimi przepisami na wypieki. Obiecałam jej ten przepis – a ponieważ właśnie zaczyna się jesień, niech to moje nowe ciasto ze śliwkami i cynamonem ogrzewa ją i oswaja w Waszych domach! 🙂 Moi domownicy pokochali to ciasto – mam nadzieję, że Wy również 🙂

Składniki:

  • Około 700g wydrylowanych pysznych śliwek węgierek
  • 150g mąki gryczanej jasnej (z gryki niepalonej, to ważne)
  • 150g mąki owsianej
  • 2 jajka od szczęśliwych kur
  • ¾ lub 1 szklanka cukru trzcinowego
  • 250g roztopionego dobrego masła osełkowego lub klarowanego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia bez fosforanów
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu cejlońskiego
  • szczypta soli

Wykonanie:

Piekarnik nagrzej do 180C – grzanie góra i dół, BEZ termoobiegu.

Wszystkie suche składniki wymieszaj ze sobą w dzieży miksera, a następnie dodaj jajka i roztopione masło. Całość dokładnie wymieszaj i wyłóż na wysmarowaną blaszkę do pieczenia (okrągła tortownicę lub w innym kształcie). Na wierzchu ciasta ułóż gęsto (ciaśniej niż na zdjęciu) połówki śliwek skórkami do dołu. Jeśli śliwki są kwaśne, to posyp z wierzchu całość odrobiną cukru trzcinowego i cynamonem.

Piecz przez około 1 godzinę.

Smacznego! 🙂

Wysyłam Wam dużo ciepła i uśmiechu na każdy dzień tej zaczynającej się właśnie jesieni!!!! 🙂