Jestem kobietą w podróży życia. 🙂 Stale uczę się czegoś nowego, odkrywam i doświadczam.

Uwielbiam nowe miejsca, smaki, zapachy, tkaniny, ale kocham również być w domu i cieszyć się bliskością rodziny. Od czasu przyjścia na świat mojej córeczki, odkrywam zakupowe zakamarki Internetu. 🙂 Doskonale wiem, jak wielki jest wybór i jak czasem łatwo się pogubić, dlatego postanowiłam dzielić się z Wami moimi kobiecymi odkryciami – cyklicznie, raz w tygodniu. Być może pomoże to Wam w dokonywaniu wyborów w przeróżnych dziedzinach naszej „babskiej” codzienności? 🙂 Polecę Wam produkty, które już mam oraz takie, o których marzę lub które planuję kupić.

Dzisiaj czas na mój pierwszy Top Tygodnia. Wybrałam przedmioty z różnych dziedzin, które bardzo mi się podobają! Co tydzień będę wybierała dla Was kilka produktów, które uważam za piękne, funkcjonalne, inspirujące, godne polecenia bądź po prostu bardzo praktyczne.

Zaczynamy!

tt1_big

1.
Oczywiście najważniejsza jest lektura! Właśnie mam zamiar zamówić książkę „Anielska Uzdrawiająca Moc” bo powiedziała mi o niej przyjaciółka, która wie, że uwielbiam Anioły i wszystko, co jest z nimi związane. Może ją czytaliście i możecie podzielić się opinią? Książkę można kupić TUTAJ.

2.
Jakiś czas temu napisałam dla Was tekst o zwalczaniu cellulitu, możecie go przeczytać w tym miejscu. Wiele z Was pytało mnie wtedy o olejek drenujący. Ten od Pat&Rub to jeden z tych, które używam i bardzo go lubię za zapach, konsystencję i przede wszystkim – naturalne składniki. Ten olejek możecie kupić tutaj a o innych olejkach opowiem Wam w następnych tygodniach.

W sklepie internetowym Pat&Rub na hasło „agnieszka” do 10 maja otrzymacie 15% rabatu :).

3.
Kiedyś często nosiłam kolczyki o czym pisałam Wam w tym wpisie. Jednak obecnie noszę głównie bransoletki. Zanim zacznę letnie szaleństwo z kolorowymi rzemykami, myślę o tym, by sprawić sobie przyjemność bransoletką od LiLou, którą możecie kupić tutaj.

4.
Jako modelka przez wiele lat chodziłam głównie na szpilkach – i to nie tylko w pracy! Dzisiaj trudno mi w to uwierzyć, ponieważ teraz wygodę stawiam na pierwszym miejscu. Dlaczego? Bo nauczyłam się siebie kochać i nareszcie stałam się dla siebie dobra. 🙂 Teraz nie tylko doceniam wygodę sportowych butów, ale również idealnie współgra to z moim stylem życia – jestem mamą, osobą bardzo aktywną, ruchliwą, czuję się młodo i ćwiczę jogę. Znalazłam jednak fantastyczne sportowe buty na obcasach! Koturny są bardzo wygodne i nadal bardzo modne. Absolutnie zakochałam się w tych granatowych konwersach. Same zobaczcie! Do kupienia tutaj.

5.
Pogoda nadal płata nam figle i, jak mówi stare powiedzenie: „kwiecień plecień, bo przeplata…” Zresztą taki mamy klimat, 🙂 że wszelkie szale, chusty i apaszki towarzyszą nam przez cały rok. Mam ich ogromną ilość, ale … nadal powiększam moją kolekcję! Potrafią w sekundę zmienić wygląd i styl najprostszego t-shirtu czy bluzy. Taki szal jak za zdjęciu znajdziecie w tym sklepie.

6.
Jest wiosna, więc czas już wrócić do pełnej aktywności – do długich spacerów, jazdy na rowerze, jogi czy Rytuałów Tybetańskich na świeżym powietrzu. Koniecznie w wygodnym stroju. Miękkim, z dobrej bawełny, który będzie trzymał fason nawet po kilkunastu praniach. Te spodnie dresowe uwielbiam i służą mi świetnie na co dzień. Do kupienia na tej stronie.

7. i 8.
Czy Wam również tak pierzchną usta? Wiosenny wiatr i słońce bardzo je wysuszają. Spróbujcie balsamu Pat&Rub! Co drugi dzień wieczorem nakładam najpierw peeling (do kupienia w sklepie internetowym marki), a potem pięknie pachnący różany balsam (również do kupienia na stronie producenta), który zawsze „wychodzi” ze mną na zewnątrz nie tylko na ustach, ale też w mojej torebce.

9.
Lniany żakiet Tatuum – prosty, w sportowym stylu, podkreśla figurę. W dodatku jest w jednym z moich „tegorocznych” kolorów – przygaszonym jasnym granacie. Idealny do pracy, na zakupy, na niedzielny spacer z rodziną. Jest „bezpieczny”, nie narzucający się, łatwo łączy się z moimi szalami, chustami i apaszkami. Do kupienia TUTAJ, w sklepie internetowym marki.

10.
Słoneczne okulary noszę przy sobie przez cały rok. Tak już mam. Ale gdy nadchodzi wiosna, nie jestem w stanie wyjść bez nich z domu. Dlatego zawsze przeglądam nowe trendy i wybieram model, który chciałabym mieć. W tym roku to znowu… Prada. Wiem, że to model drogi ale czy my, kochające siebie kobiety, nie możemy sprawić sobie po prostu przyjemności, nawet jeżeli kosztuje trochę więcej niż powinna? 🙂 Dla mnie takim dobrym czasem na taki zakup są moje urodziny. Okulary Prady są wprawdzie drogie, ale fasony są absolutnie ponadczasowe i towarzyszą mi przez wiele kolejnych lat. Można je kupić tutaj.

11.
Oprócz wygodnego dresu nie wyobrażam sobie weekendu bez dobrych, sportowych butów. Uwielbiam jednak łączyć je z szerokimi, eleganckimi, klasycznymi spodniami i białą koszulą. Uwielbiam „połamany” styl, łączenie tego co sportowe z tym, co eleganckie, klasykę z nowoczesnością. To daje mi pewien luz i swobodę, która tak cenię w życiu! Para sportowych butów od Adidas, Nike, Reebook czy New Balance to absolutny „must have” w szafie każdej nowoczesnej kobiety. 🙂 Na pewno macie „adidasy” prawda? Moje kupiłam w sklepie stacjonarnym, ale możecie je również kupić online, choćby w tym sklepie.

12.
Zanim jeszcze nałożę na stopy klapki, przez kilka miesięcy będę „biegać” również w balerinkach. Z zeszłego roku mam jeszcze świetne, czarne a w tym roku postanowiłam kupić sobie granatowe. Wybrałam te, choć ich jeszcze nie kupiłam. Może któraś z Was je ma i może powiedzieć więcej o ich wygodzie? Uwielbiam balerinki, ale tylko takie, w których mogę chodzić 8 godzin i tego nie czuć :). Dostępne są na tej stronie.

13.
Jestem zodiakalnym Bykiem – kocham dom, piękno i wygodę. Nieustannie kupuję coś do domu! 🙂 Lubię upiększać, ocieplać i otulać. Można już wieczorem posiedzieć na tarasie, balkonie czy w ogrodzie, więc zaopatrzyłam się w takie cudowne lampiony (za połowę ich oryginalnej ceny!). W zimie „wprowadzą” się do domu, a teraz – umilą popołudniowe chwile na zewnątrz. Do kupienia w tym sklepie.

Znalazłam też cudowny notes, a ja uwielbiam pisać na kartkach, długopisem, ołówkiem czy piórem. Z resztą, pisane jest bardzo ważne dla odnajdywania nas samych, o czym pisałam Wam w tym wpisie :).

Ten notes kupiłam w sklepie internetowym Pakamera.

pakamera_notesZdjęcie ze strony pakamera.pl

A już za mniej więcej tydzień zapraszam Was na kolejny Top Tygodnia.

Dobrego popołudnia!

Aga 🙂

PS. *Post nie jest sponsorowany przez żadną z marek, które wymieniam.
Wszystkie wymienione produkty to mój subiektywny wybór.