Październik został nazwany miesiącem walki z rakiem piersi. To piękna idea, ale ja znając siłę naszych umysłów oraz energii słów chętnie bym zamieniła tę nazwę na: miesiąc dbania o zdrowe piersi. I w tym tekście już na samym początku będę chciała podkreśli wagę naszego nastawienia do problemu, przed którym przestrzega się ostatnio wszystkie kobiety. Dbajmy o zdrowie naszych piersi, ale posiadajmy w sobie rozsądek i siłę, aby się nie bać, że zachorujemy. Bo jak się okazuje, możemy bardzo dużo same dla siebie zrobić!

Dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam o książce, która całkowicie temu zagadnieniu jest poświęcona. Nosi tytuł „Piersi. Poradnik każdej kobiety”. Jej autorką jest piękna kobieta, chirurg dr. Kristi Funk, która zdobyła sławę dzięki temu, że to właśnie ona dokonała zabiegu mastektomii obu piersi Angeliny Jolie. Podejście dla wielu osób szokujące, drastyczne, kontrowersyjne. A jednak dr. Funk w swojej książce pokazuje również zupełnie inne podejście – jest wyznawczynią metody integracyjnej, holistycznej i pokazuje nam, jak wiele zależy od nas i od naszego stylu życia. A wszystko to jest napisane językiem niezwykle zrozumiałym i przystępnym. Zdaniem dr. Funk jesteśmy w stanie zmniejszyć ryzyko zachorowania na rak piersi nawet o 90%! Jak to zrobić?

W Stanach Zjednoczonych dla niektórych lekarzy zamkniętych w stricte medycznej, naukowej doktrynie podejście dr. Funk jest kontrowersyjne. A ja osobiście zdecydowanie bardziej cenię lekarzy otwartych, którzy szukają holistycznych metod dbałości o zdrowie rozumiejąc, że jesteśmy nie tylko naszym ciałem, ale również umysłem, emocjami i duszą. I wszystko ma na siebie ogromny wpływ. Dr. Funk to rozumie. W moim odczuciu ta książka jest wyjątkowo wartościowa, ponieważ została napisana nie tylko przez doświadczonego lekarza, ale również przez  mądrą KOBIETĘ. Kobietę, która doskonale rozumie inne kobiety oraz nasz problem, przecież – sama jest kobietą.

Nowatorskie podejście dr. Funk zaczyna się od bardzo wyraźnego podkreślenia, że według najnowszych badań uwarunkowania genetyczne w raku piersi to jedynie 5-10% ! Wcześniej lekarze głosili tezę, że największy wpływ na pojawienie się tej choroby mają właśnie uwarunkowanie genetyczne. Dr. Funk temu zaprzecza i kładzie nacisk na to, że każda z nas może zrobić bardzo wiele dobrego sama dla siebie.

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że jest to  książka dla kobiet dotkniętych rakiem. Tym czasem powinna po nią sięgnąć każda zdrowa kobieta i dziewczyna, ale dowiedzieć się co może zrobić dla siebie, aby cieszyć się zdrowiem jak najdłużej. Cieszę się, że osoba, która z wykształcenia jest lekarzem chirurgiem w swojej książce bardzo szeroko opisuje żywność , w tym superfood, które wpływają na zdrowie piersi. Zdradzę Wam, że na miejscu 1 znajdują się warzywa kapustne i warzywa liściaste. W związku z tym ponownie przyda się mój przepis na Surówkę z kiszonej kapusty tutaj oraz Złotą kapustę na ciepło, przepis jest tutaj.

W książce są odniesienia do bardzo wielu badań naukowych dotyczących prewencji raka piersi, które wcześniej nie były tak  szeroko publikowane i omawiane. Z książki dowiecie się między innymi, kto może pić kawę, aby obniżyć ryzyko zachorowania na raka piersi, a dla kogo kawa nie jest wskazana. Dowiecie się również czy warto jeść mięso i czy nabiał jest naprawdę niezbędny w diecie dorosłej kobiety.  Książka przepełniona jest mnóstwem interesujących informacji, które pokazują jak fundamentalne dla naszego zdrowia znaczenie ma odżywianie oraz szeroko pojęty styl życia. Nie ma wiec powodu, aby bać się choroby – zamiast tego należy samodzielnie dbać o swoje zdrowie każdego dnia! Bo bardzo wiele jest w naszych rękach!

Cenię dr. Funk za podejście nie tylko holistyczne, ale również interdyscyplinarne. Aby jej pacjentki szybciej doszły do siebie po operacji szeroko korzysta z homeopatii.

Pierwsza część książki w pełni poświęcona jest wszystkim aspektom dbałości o zdrowie. Jest więc idealną dawką praktycznej wiedzy dla osób zdrowych, które chcą to zdrowie zachować jak najdłużej. Mnóstwo tu również odniesień do menopauzy (korelacje wieku rozpoczęcia menopauzy z ryzykiem raka piersi itd), wagą ciała, ruchem – jednym słowem mnóstwo wiedzy, który dla wielu osób jest nowatorska i odkrywcza. Dla mnie z pewnością! 🙂

W dalszej części książki duża dawka szczegółowych informacji dla kobiet, które już borykają się problemem nowotworu. Jakie leczenie wybrać? Jak zareagować? Na co zwrócić uwagę? Mnóstwo cennych wskazówek.

Ostatnia część książki to praktyczna wiedzy dla kobiet, które są w trakcie lub po terapii nowotworowej. Na każdym etapie możemy dużo dla siebie zrobić i nigdy nie możemy się poddawać!

Teraz widzicie, że w podtytule książki „poradnik dla każdej kobiety”, nie ma ani cienia przesady. Książka jest idealna dla kobiet w każdym wieku, dla osób zdrowych i chorych, aby jak najszybciej odzyskały zdrowe.

Na koniec jeszcze cytat z książki, który znalazł się prawie na końcu. Ja sama od dwunastu lat propaguję holistyczne podejście do zdrowia. Jeszcze dekadę temu ciężko było znaleźć lekarza, który poleca swoim pacjentom w pierwszej kolejności zmianę odżywiania, naukę zarządzania stresem i emocjami (w tym medytację), oraz ruch (w tym jogę). Ogromnie się cieszę, że świat nauki i medycyny coraz szerzej otwiera się na to podejście rodem z… ajurwedy 🙂

„Kontroluj to, co możesz mieć pod kontrolą. Na wystarczająco wiele rzeczy nie masz wpływu – od naturalnych kataklizmów po dzień, w którym usłyszałaś diagnozę, więc nie rozpamiętuj tego. Choćbyś nie wiadomo jak długo roztrząsała to, co się stało, nie odwrócisz biegu wydarzeń. Skup się na tym, co leży w twoim zasięgu, i dołóż starań, żeby codziennie poświęcać uwagę wszystkim obszarom swojego życia – duchowemu, fizycznemu, emocjonalnemu, społecznemu. Toksyny – bez względu na to, czy są to toksyczne zachowania, myśli, jedzenie albo ludzie – nie są dobre dla gleby twojego organizmu. W pewnym interwencyjnym badaniu psychologicznym 227 kobiet z rakiem piersi we wczesnym stadium podzielono losowo na dwie grupy; jedna przeszła jedynie 26 sesji rutynowej oceny psychologicznej, a druga uczyła się pod kierunkiem psychologa technik radzenia sobie ze stresem, takich jak progresywna relaksacja mięśni oraz innych metod służących poprawie samopoczucia psychicznego i zmianie zachowań zdrowotnych. Po jedenastu latach w drugiej grupie stwierdzono o 45 procent mniej wznów i o 56 procent mniej zgonów niż w drugiej grupie kontrolnej.
Nie daj się stresowi. Pomyśl o zmianie jednej rzeczy – na przykład jakiegoś swojego nawyku – o której wiesz, że tworzy złą glebę w tobie i wokół ciebie. Kiedy już ci się to uda, weź się za kolejną zmianę.
Być może jednak najważniejsze, co możesz zrobić, to pogłębić sens życia.
Z badań wynika, że jego źródłem może być obdarowywanie innych przez twórcze działania. Wykorzystaj swoje wrodzone talenty, hobby czy powołanie. Miałam pacjentki, które opierając się na już posiadanych umiejętnościach, zaczęły pracować jako pełnoetatowe psychoterapeutki, instruktorki jogi, psycholożki, kosmetyczki onkologiczne czy pisarki koncentrujące się z nową pasją na kobietach, które przeżyły raka piersi. Znam fryzjerki i wizażystki, które oferują strzyżenia przed chemią i po chemii, a także specjalne lekcje makijażu. Pewna pacjentka nagrywa płyty z muzyką medytacyjną dla pacjentek onkologicznych, inna robi okulary przeciwsłoneczne z różowymi motywami„.

Jak wiecie jestem fanką i propagatorką metod naturalnych, ajurwedy, medycyny chińskiej. Widziałam w życiu wiele cudownych uzdrowień – guzki raka piersi znikały pod wpływem bioenergoterapii, refleksologi, akupunktury, a jedna z uczestniczek moich warsztatów wyznała mi, że praktyka medytacji, mantr oraz przebaczenia ( metoda z bardzo ważnej książki Louis Hay „Możesz uzdrowić swoje życie”) sprawiły, że guzki znikły. Choroba jest nam dana po to, byśmy się rozwijali i wzrastali jako ludzie. Byśmy uczyli się miłości i przebaczenia. Niemniej jednak życie nieustannie uczy nas pokory, a moim celem jest czerpanie wiedzy ze wszystkich możliwych źródeł. Nie muszę się zgadzać w 100% ze wszystkim, co dr. Funk napisała, ale gdybym ja sama była chora to jestem przekonana, że bym chciała poznać wszystkie dostępne terapie, aby wybrać idealną dla siebie. Posiadamy niezwykły dar w postaci intuicji, która może nas poprowadzić do odnalezienia idealnej metody leczenia.

Dr. Funk jest krytykowana przez niektórych amerykańskich lekarzy za jej podejście zbyt otwarte na inne metody leczenia. Przez naturoterapeutów jest krytykowana za zbyt medyczne podejście. Ja ją szanuję za to, że jako lekarz otwiera się na wiedzę, która nie koniecznie pochodzi ze studiów medycznych. Cenię to, że szuka, sprawdza, drąży temat. Przypisy na końcu książki dotyczące badań naukowych to aż 63 strony materiałów źródłowych wypisanych drobnym druczkiem. A więc gigantyczna praca i wielkie zaangażowanie. Bardzo to cenię.  Warto się z tym zapoznać.

Jako osoba zdrowa czytając tę książkę zrozumiałam również, że świat nauki stopniowo otwiera się coraz bardziej na wiedzę, z której ja czerpię przez ostatnie lata garściami. Uspokoiło mnie, że styl życia, który prowadzę jest idealny również za względu na prewencję raka piersi.

Na zakończenie od siebie jeszcze dodam, że z każdej naszej życiowej potyczki możemy wyjść odnowione, wzbogacone i zwycięskie. Nigdy nie możemy się poddawać!

Bardzo Wam polecam lekturę tej książki-  im większa jest nasza wiedza, świadomość i mądra troska o siebie, tym dłużej możemy cieszyć się zdrowiem i pełnią życia!!!

Z miłością,

Agnieszka

Książka „Piersi.Poradnik dla każdej kobiety” jest  do nabycia na przykład tutaj.

Ps. Pisałam kiedyś o związku z rakiem piersi, a noszeniem biustonosza. Dla niektórych osób ten temat również może być kontrowersyjny, ale ja sama przez cały czas stosuję się do tych zasad i bardzo się z tego cieszę. Tekst jest tutaj

Aby zrozumieć emocjonalne przyczyny chorób i zacząć sobie z nimi radzić (co jest drogą do uzdrowienia) bardzo polecam Wam tę książkę .