Miałam ostatnio dużo podróży, bardzo dużo pracy, mnóstwo spotkań, a więc przeciągów, nagłych różnic temperatur oraz kontaktu z przeróżnymi wirusami i bakteriami. Gdy się wreszcie zatrzymałam w biegu poczułam się nie tylko zmęczona, ale również przeziębiona. Ogólne osłabienie zwalające z nóg i silny ucisk w klatce piersiowej zwiastowały zbliżające się dużymi krokami zapalenia oskrzeli. Nie mam zamiaru chorować – nie mam na to czasu! Przecież mamy nie biorą zwolnienia lekarskiego, prawda?! Każdą infekcję najlepiej jest zwalczyć w zarodku. Szybka recepta dla Agnieszki: na noc pyłek z propolisem i bańki, które postawił mi Robert z Helenką. Ostatnim razem bańki stawiał mi mój syn Michał. Zależy mi na tym, żeby moje dzieci znały naturalne metody leczenia, nie bały się ich i były pod tym względem samodzielne.

Helenka była bardzo przejętą asystentką „pana doktora Wolańskiego”. Podawała bańki, a później je zdejmowała. Gdy ja leżałam z bańkami okryta ciepłym pledem, Helenka czytała mi książeczkę. I była zachwycona! O bańkach napiszę Wam wkrótce, bo to w naszym domu niezawodna metoda leczenia. A teraz podzielę się z Wami antybakteryjną i przeciwwirusową miksturą, którą ukręciłam następnego dnia rano i podjadałam łyżeczką przez cały dzień. Silny, naturalny antybiotyk zrobiłam z miodu (użyłam eukaliptusowego, ale może być inny), kurkumy, imbiru i propolisu. Po jednej łyżeczce tej cudownej i przepysznej mikstury jadłam kilka razy dzienne. Bańki zmobilizowały mój organizm do samoleczenia i walki z infekcją. Propolis zadziałał przeciwwirusowo i antybakteryjnie. A silne substancje przeciwzapalne, antybakteryjne, przeciwwirusowe i oczyszczające zawarte w miodowej miksturze w sposób kompleksowy zniszczyły ogniska zapalne. I jestem zdrowa, silna i pełna energii! 🙂

 

Składniki mojej mikstury i ich właściwości:

Możesz użyć każdego innego miodu, ale ja akurat niedawno kupiłam miód eukaliptusowy BIO w świetnej cenie, który postawiłam na półce w spiżarni, by czekał na moment, gdy będzie potrzebny. Miód eukaliptusowy jest pomocny przy kaszlu, przeziębieniach, zapaleniu płuc, oskrzeli lub zatok, a także astmie. Posiada działanie przeciwgruźlicze. Łagodzi podrażnienia układu oddechowego i działa wykrztuśnie. Jest dobrym antyseptykiem. A więc idealny miód na moją infekcję. Możesz jednak użyć każdego innego miodu polskiego. Do leczenia infekcji szczególnie polecam miody spadziowe, lipowe czy akacjowe. Miód manuka to już oddzielny temat :).

 

Kurkuma

Powszechnie wiadomo, że kurkuma ma bardzo intensywną żółtą barwę i jest składnikiem mieszanki curry. Uważa się powszechnie, że służy jedynie barwieniu potraw. Nic bardziej mylnego! Kurkuma to jedna z najbardziej wartościowych przypraw o właściwościach leczniczych. Wykazuje silne działanie przeciwzapalnie. Działa na nasz organizm oczyszczająco. Chroni wątrobę przed czynnikami toksycznymi, których tak dużo wokół nas. Zapobiega powstawaniu nowotworów. Ma również działanie antyoksydacyjnie, czyli usuwa z organizmu wolne rodniki przedłużając tym samym naszą młodość i zdrowie.

 

Imbir

Jest bogaty w substancje antybakteryjne, antywirusowe i przeciwzapalne. Wszyscy już wiemy, że działa rozgrzewająco i poprawiam krążenie, ale również trawienie. Przynosi ulgę podczas napadów migren, działa przeciwobrzękowo. Ma właściwości moczopędne, oczyszcza nerki. Poprawia ukrwienie mózgu, więc świetnie wpływa na poprawę koncentracji. Więcej na temat imbiru pisałam już wcześniej na blogu dokładnie w tym wpisie. 

 

Propolis 

O propolisie dużo napisałam tutaj.

 

Mój naturalny antybiotyk – przepis

Składniki:

  • 0,5l płynnego lub niezbyt gęstego miodu (np. eukaliptusowy, lipowy, akacjowy, spadziowy itd..)
  • 2-3 łyżeczki mielonej kurkumy
  • 3-4 cm startego korzenia imbiru lub 1-2 łyżeczki imbiru suszonego (może być mniej lub więcej w zależności od preferencji)
  • 20-40 kropli propolisu (w zależności od preferencji może być mniej lub więcej)

Wykonanie: wszystkie składniki wymieszaj ze sobą i przechowuj w słoiku.

Dawkowanie: jedz powoli, po jednej łyżeczce kilka razy dziennie.

 

Uwaga!

  • Do mikstury możesz również dodać według preferencji np. czosnek (naturalny antybiotyk) wyciśnięty przez praskę, cynamon (działa antyseptycznie, przeciwzapalnie, świetny na infekcje!) lub pieprz cayenne albo mielony czarny pieprz (działają rozgrzewająco i łagodzą przebieg infekcji).
  • Należy zwrócić uwagę, że imbir, pieprz cayenne i czarny pieprz są ostre i mogą podrażniać przeziębione gardło, więc radzę używać ich z umiarem, lub wybrać tylko imbir.
  • Miksturę (bez czosnku) można przechowywać w słoiku i podawać w razie potrzeby.