Przepis na to ciasto jaglane podałam w „Urodzie Życia” jakiś czas temu i wiem, że zdobyło już wiele wiernych fanek. 🙂 Podczas tworzenia tego przepisu, poza pysznym smakiem, moje założenia były jasno sprecyzowane: chciałam zrobić ciasto bez glutenu, bez jajek i bez nabiału. Wegańskie i zdrowe. Eksperyment zakończył się sukcesem 🙂 Nie jest to klasyczne ciasto, puszyste i lekkie, ale jest za to idealnym drugim śniadaniem. To świetny w transporcie, zdrowy, odżywczy i pełnowartościowy przysmak.

Bardzo Wam polecam to ciasto – w moim otoczeniu lubią je nawet osoby, które nie przepadają za kaszą jaglaną. Możemy więc potraktować to jako fajny sposób na jej przemycenie 🙂 To ciasto jest naprawdę bardzo łatwe do przygotowania i nie wymaga żadnych kulinarnych umiejętności.

Przypominam Wam, że w magazynie „Uroda życia” w każdym miesiącu dzielę się z Wami aż 10 nowymi przepisami. Czasem są to potrawy bardzo oryginalne (jak to ciasto), a czasem bardziej klasyczne 🙂

Pod tym linkiem znajdziecie więcej informacji o tym dlaczego warto jeść kaszę jaglaną, a także przepis na kaszę w wersji wytrawnej. 🙂

A teraz czas na przepis!

Składniki:

  • 1 szklanka kaszy jaglanej (na większe ciasto 300g)
  • ¼ łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżka masła klarowanego (dla wegan tłuszcz roślinny)
  • 2 dojrzałe, aromatyczne gruszki
  • skórka otarta z 1 pomarańczy (najlepiej z ekologicznej, a jak nie mamy to taką ze sklepu moczymy w wodzie z sodą i szorujemy)
  • 3-4 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczy (najlepiej ekologicznej)
  • 4 łyżki rodzynek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki mielonego siemienia lnianego – jeśli chcesz, zamiast tego możesz użyć 2 jajka
  • 1/2- 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
  • 5-6 łyżek mąki owsianej bezglutenowej (jak nie ma, to można zastąpić inną bezglutenową!)
  • 1 naturalny cukier waniliowy lub 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu waniliowego (cukier z naturalną wanilią bez problemu można kupić już w wielu sklepach, nie tylko eko i bio) lub 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu waniliowego
  • 6-8 miękkich daktyli bez pestek
  • cukier trzcinowy lub inny słodzik do smaku (z moich doświadczeń wynika, że potrzebujemy około 7-8 łyżek cukru trzcinowego)

Wykonanie:

  • Na dnie garnka podgrzej masło klarowane (lub olej roślinny), dodaj kaszę jaglaną, wymieszaj i ją upraż, aż zacznie wydzielać orzechowy aromat. Dodaj kurkumę, szczyptę soli i zalej 3 szklankami wrzącej wody. Gotuj pod przykryciem, na bardzo wolnym ogniu, przez 30 minut. Jeśli używasz większej ilości kaszy, to ugotuj w proporcji 1 do 3, czyli 1 miarka kaszy i 3 miarki wody. Reszta składników pozostaje bez zmian 🙂
  • Następnie całość spulchnij widelcem i odstaw na bok (z pokrywka odkrytą).
  • Piekarnik nagrzej do 180C.
  • Siemię lniane zalej odrobina gorącej wody i odstaw, żeby napęczniało.
  • Gruszki umyj, obierz i oczyść z gniazd nasiennych.
  • Jeśli masz duży mikser, całe ciasto możesz zrobić od razu. Jeśli pojemność miksera na jest zbyt obszerna, podziel wszystkie składniki na dwie porcje i zrób ciasto w dwóch częściach.
  • Gruszki zetrzyj na tarce (może być od razu w mikserze, jeśli masz taką funkcję) i umieść w mikserze. Następnie dodaj przestudzoną kaszę jaglaną, mąkę, namoczone siemię lniane, proszek do pieczenia, otartą skórkę pomarańczy, cynamon, sok z cytryny, daktyle bez pestek, cukier i cukier waniliowy. Całość dokładnie zmiksuj ze sobą (funkcja z nożami!). Gdy całość się połączy dodaj rodzynki i kandyzowaną skórkę pomarańczy, a następnie całość wymieszaj dużą łyżką.
  • Okrągłą blaszkę do pieczenia wysmaruj olejem roślinnym. Wyłóż masę i wyrównaj wierzch. Na tym etapie możesz je ozdobić np. płatkami migdałów, pestkami, posiekanymi orzechami. Wstaw do piekarnika i piecz około 40 minut lub tak długo, aż ciasto ładnie zarumieni się z wierzchu.
  • Upieczone i ostudzone ciast krój w niezbyt grube plastry.

Smacznego i na zdrowie! 🙂